Archive for the ‘Legal’ Category

Czy nowe prawo lepiej nas bedą bronić przed spamem ?

Friday, October 10th, 2008

Sąd w USA wydał wyrok, na mocy jakiego 2 ludzi ma wypłacić portalowi internetowemu MySpace karę w wysokości dwustu trzydziestu mlm. dolarów. Oskarżeni, Sanford Wallace i Walter Rines instalowali w lipne konta, a także przechwycali czyjeś z uzyciem phishingu. Następnie słali e-maile do przypadkowych uczestników portalu, udając ich kolegów i zachęcając do klikania na dołączony odsyłacz. Hiperłącza wiodły do portali o tematyce hazardowej i pornograficznej.
Oskarżeni wysłali około 740 tysięcy takich e-maili . Na mocy CAN- SPAM Act łącznie to jest kara w wysokości stu USD. Dodatkowo Wallace i Rines zostali obarczeni innymi opłatami, n.p za złamanie obowiązującego w tym stanie prawa anty-phishingowego.
Prawdopodobnie portal MySpace nie dostamie jednak ani centa z zasądzonej sumy, gdyż po orzeczeniu oskarżeni ukrywają się, a ich nowe miejsce pobytu jest nieznane.
Korzystanie z Internetu ma swe dobre i złe strony, wprawdzie ułatwia on biznes, kontakty ze przyjaciółmi i rozrywkę, posiada też swoje wady, czyli wszędobylskie reklamy na witrynach i w naszej poczcie elektronicznej.
Spam jest udręką Internetu, już chyba nikt nie może korzystać ze swojej skrzynki pocztowej bez marnowania czasu na usuwanie niezamawianych listów. Osoby wysyłajace spam wydają się być bezkarne. Wygląda jednak na to, iż to się wkrótce zmieni.
Na pierwszym po przerwie posiedzeń Sejmu posłowie zajmą się projektem nowelizacji prawa telekomunikacyjnego, zmiany mają dać lepsza ochronę internautów przed nadużyciami jakich dopuszczają się zwykle dostawcy usług telekomunikacyjnych. Duży nacisk zostanie skierowany na spam, który stał się przekleństwem Internetu i już nie tylko obniża komfort użytkowania ale w coraz większym stopniu przeszkadza działalności gospodarczej firm.W aktualnym wydaniu Gazety Prawnej możemy zobaczyć: Według informacji przedstawionych przez IronPort Threat Operation Center w 2006 r. codziennie na skrzynki email internautów trafia 61 mld. niezamawianych wiadomości. Rok wcześniej była to liczba prawie o połowę mniejsza. Wysyłanie spamuto praktyka godząca tak w sferę prywatności internautów, jak i podstępne przeniesienie kosztów korespondencji z nadawcy na internautę.
Proponowane zmiany mają wprowadzić skuteczne i szybkie metody zlikwidowania spamu. Dodatkowo rozszerzony zostanie wykaz podmiotów odpowiedzialnych za przesyłanie tego typu korespondencji. Oprócz bezposrednich nadawców spamu karane będą również osoby, które zlecają jego emisję i podmioty, które odnoszą korzyści z tego procederu. Zmieni się kwalifikacja czynu przesyłania spamu - z wykroczenia na czyn zagrożony karą administracyjną. Więcej - Kodeks Karny.
Według raportów firm zajmujących się Internetem, Polska ma niechlubne miejsce w pierwszej dziesiątce krajów Świata, gdzie jest produkowane najwięcej spamu. Możemy mieć nadzieje, że nowe przepisy definitywnie zmienią ten schemat oraz przyczynią się do oczyszczenia sieci ze spamu, które nie tylko są uciążliwe dla przeciętnego internauty ale też powoduje spore straty dla gospodarki.
Prowadzeniem postępowań sądowych związanych z ochroną i skutkami spamu specjalizuje się prawnik z Kancelarii Adwokackiej w Warszawie.

Opłaty w kancelariach prawnych

Thursday, October 2nd, 2008

Sporządzanie i sprawdzanie umów, negocjacje z kontrahentami, windykacja, porady podatkowe. Z takimi sprawami małe firmy najczęściej zgłaszają się do prawników

- Najczęściej prowadzimy sprawy sądowe związane z odzyskiwaniem należności. Pomagamy również klientom w negocjacjach z kontrahentami i przy sporządzaniu umów - mówi Justyna Dubielak prowadząca własną kancelarię w Warszawie. Przedsiębiorcy radzą się też prawników w sprawach dotyczących podatków, prawa pracy czy ochrony znaków towarowych.
Ryczałt czy stawki godzinowe

Kancelarie z reguły rozliczają się ze swoimi klientami na dwa sposoby - według stawek godzinowych albo ryczałtu. Przykładowo w Trójmieście za godzinę pracy prawnika płaci się od 150 do 700 zł. W Warszawie w kancelariach zajmujących się obsługą małych i średnich przedsiębiorstw stawka godzinowa średnio wynosi od 50 euro (ok. 200 zł) do 100 euro (ok. 400 zł). Wielka kancelaria prawna , w której klientami są międzynarodowe koncerny, prawnicy za zajęcie się trudną sprawą liczą sobie nawet 430 euro za godzinę pracy. Ryczałt natomiast jest z góry ustalonym wynagrodzeniem, stosownym do wkładu pracy w rozwiązanie danego problemu.

- Firmy, które pierwszy raz korzystają z naszych usług, wolą rozliczać się za pomocą ryczałtu niż według stawek godzinowych. Wtedy z góry podajemy określoną kwotę za konkretną sprawę. Przy dalszej współpracy klienci przekonują się do stawek godzinowych - mówi Antoni Głowiński, radca prawny z kancelarii Żelaznowski & Głowiński z Sopotu.

Stawki za godzinę pracy nie są dowolnie ustalane przez prawników. Obowiązują tu pewne standardy rozliczania się z klientami. - Na koniec miesiąca wszystkie kwoty są weryfikowane przez właścicieli kancelarii. Jeśli uznamy, że prawnik za długo pracował nad daną sprawą, to obniżamy ostateczną cenę. Nie dopuszczamy do sytuacji, kiedy prawnik do czasu pracy wlicza godziny, które przeznaczył na uzupełnienie wiedzy - mówi Antoni Głowiński. Dodaje, że klienci jego kancelarii wolą rozliczać się według stawek godzinowych, ponieważ płacą tylko za te usługi, których potrzebują. - Jeśli stwierdzimy, że proces jest trudny i są niewielkie szanse na sukces, informujemy o tym klienta, żeby nie narażać go na niepotrzebne koszty - zapewnia Antoni Głowiński.

Za pomocą stałego miesięcznego ryczałtu rozlicza się ze swoimi klientami poznańska kancelaria Sójka & Maciak. W ramach opłaty ustalana jest z klientem liczba godzin do wykorzystania w ciągu miesiąca. Powyżej tego limitu usługi prawne są wyceniane według stawek godzinowych.

Miesięcznie wynagrodzenie kancelarii z dużego miasta za stałą obsługę średniej albo małej firmy wynosi od 3 do 8 tys. zł. Cena ta obejmuje ok. 20 godzin pracy.

Mniej płaci się prawnikom, którzy samodzielnie prowadzą działalność. Mają oni bowiem niższe koszty niż kancelarie zatrudniające kilkunastu pracowników. Jednak minusem jest to, że taki prawnik może sobie nie poradzić ze skomplikowaną sprawą. W kancelariach jest co najmniej kilku fachowców i każdy specjalizuje się w jakiejś dziedzinie. Dlatego warto korzystać z ich usług, jeśli firmie potrzebna jest wiedza z różnych dziedzin prawa, a sprawy do rozwiązania nie są szablonowe.

Wynagrodzenie prawników to niejedyne koszty, z którymi trzeba się liczyć. Czasami trzeba dodatkowo zapłacić za dojazdy, noclegi, tłumaczenia, a nawet rozmowy telefoniczne. Jeśli sprawa trafi do sądu, to firma ponosi koszt wpisu sądowego - 5 proc. od wartości dochodzonej kwoty (tzw. wpisy stosunkowe). Są też opłaty kwotowe. Ich wysokość reguluje rozporządzenie ministra sprawiedliwości. Strona, która wygrała proces, może odzyskać koszty postępowania sądowego łącznie z kosztami adwokackimi.
Prawnik z zewnątrz

Zdaniem Pawła Marcinkiewicza, adwokata z kancelarii Marcinkiewicz, Czarnochorski & Partnerzy z Warszawy, lepiej korzystać z usług zewnętrznego prawnika, niż zatrudniać prawnika w firmie. - Jest to tańsze i efektywniejsze. Możemy wybrać fachowca do wykonania konkretnego zadania i nie musimy być uzależnieni od jednego punktu widzenia. Na etacie lub jego części zatrudniają prawników tylko duże przedsiębiorstwa. Ich rola polega głównie na koordynowaniu spraw zleconych kancelariom zewnętrznym - wyjaśnia Paweł Marcinkiewicz.

Małym firmom, których obsługa prawna nie jest skomplikowana - ogranicza się do sprawdzenia umów czy wydania opinii - polecana jest współpraca dorywcza. Wówczas prawnikowi płacimy tylko za określoną czynność albo liczbę godzin pracy. Jeśli firma ma kilka spraw, które ciągną się długo, to może nawiązać stałą współpracę i płacić kancelarii miesięczny ryczałt.

Prawnika najlepiej jest wybrać z polecenia. Trzeba popytać znajomych przedsiębiorców, którzy mieli podobne problemy. - System edukacji nie specjalizuje prawnika. To, w jakich zagadnieniach prawnych będzie poruszał się sprawniej niż inni, zależy od jego doświadczenia - stwierdza Paweł Marcinkiewicz.

Należy zwrócić uwagę, czy prawnik jest ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej i na jaką sumę. Trzeba też poprosić adwokata o referencje i skontaktować się z firmami, które obsługiwał. Prawnik powinien być zrzeszony w jakiejś korporacji prawniczej, np. Okręgowej Radzie Adwokackiej. Takie organizacje mają swoje kodeksy etyczne, znacznie ostrzejsze niż zasady postępowania wynikające z przepisów. Prawnik należący do korporacji podlega postępowaniu dyscyplinującemu. A sankcje za złamanie kodeksu mogą być naprawdę dotkliwe: od wysokich kar pieniężnych po wykluczenie z zawodu.

Zdaniem Pawła Marcinkiewicza nawet osoba niezwiązana z prawem jest w stanie wstępnie ocenić jakość usług. Można poprosić prawnika o wytłumaczenie, na czym polega dany problem i w jaki sposób da się go rozwiązać. Jeśli otrzymamy jasną i logiczną odpowiedź, możemy założyć, że prawnik sobie poradzi.

W sprawach trudnych trzeba zawsze domagać się raportu o prowadzonej sprawie. Pozwoli to innemu prawnikowi ocenić, czy wynajęty przez nas adwokat dołożył wszelkich starań. - Taki raport jest też podstawą do roszczeń, gdy prawnik popełni błąd. Pracę prawnika weryfikuje też sąd, który w uzasadnieniu wyroku podaje, co było przyczyną, że sprawa została przegrana. - Należy pamiętać, że prawnik nie może obiecać sukcesu, który często jest wypadkową wielu zdarzeń. Powinien natomiast dopełnić wszystkich swoich obowiązków - zaznacza Paweł Marcinkiewicz.

Zanim prawnik zacznie dla nas pracować, powinniśmy spisać z nim umowę. Należy bardzo szczegółowo określić zakres jego obowiązków, a także sposób płatności za usługi.
Porada za 30 zł

- W ciągu ostatnich sześciu lat ceny usług prawnych bardzo spadły. Pojawiła się duża konkurencja ze strony młodych prawników, którzy skończyli studia na początku lat 90., a teraz mają już doświadczenie i są żądni sukcesu - stwierdza Paweł Marcinkiewicz. Jego zdaniem ceny mogą jeszcze spaść, jeśli w życie wejdzie ustawa o doradcach prawnych. Otwarte pozostaje pytanie o jakość ich usług, ale to zweryfikuje czas.

Na tej zasadzie funkcjonuje już sieć kancelarii doradców prawnych Krislex, gdzie prosta porada kosztuje tylko 30 zł. - Jest to najniższa cena na rynku za profesjonalną pomoc - mówi Radosław Świstek, wiceprezes Centrum Prawniczo-Finansowego Krislex.

W centrum pracują osoby, które są na drugim roku aplikacji sędziowskiej lub prokuratorskiej, co zapewnia odpowiedni poziom usług. - Nie zatrudniamy studentów czy świeżo upieczonych magistrów prawa - mówi Radosław Świstek. W kraju działają już 22 kancelarie Krislex, z tego 5 to placówki własne, a reszta franczyzowe. W przygotowaniu są 44, a do końca roku ma być ich 218.

Krislex obsługuje przede wszystkim osoby fizyczne, które stanowią 70 proc. klientów. Jednak 30 proc. korzystających z jego usług to małe i średnie firmy.

Klienci biznesowi mają do wyboru trzy pakiety. Pierwszy to pakiet usług prawnych świadczonych na miejscu w kancelarii. Klient przychodzi po poradę osobiście albo dzwoni. W ramach tego pakietu przewidziano 40 - 50 interwencji i porad, takich jak sprawdzenie umowy, sporządzenie listy dłużników itp. Miesięcznie pakiet kosztuje 500 zł netto.

Druga wersja to usługi dla firm świadczone w siedzibie klienta. Prawnik przychodzi na określoną liczbę godzin albo w ustalone dni w tygodniu. Koszt 8 pełnych godzin pracy (np. pisanie umów, rozmowy z kontrahentem) to 600 zł brutto.

Ostatni pakiet to obsługa procesowa. Płaci się za nią 60 - 70 proc. stawek ustalonych przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Należy jednak zaznaczyć, że pracownicy Krisleksu nie mają uprawnień adwokackich i radcowskich (radcy prawni tym się różnią od adwokatów, że nie mogą prowadzić spraw karnych). Dlatego cena usług jest niższa.

Jeśli proces zostanie wygrany, klient Krisleksu nie otrzymuje od ręki zwrotu kosztów procesowych (opłat sądowych oraz kosztów usług prawniczych). Odzyskanie tych pieniędzy od przegranej strony możliwe jest w wyniku drugiego procesu; trwa to trochę dłużej niż wtedy, kiedy sprawę prowadzi adwokat.

Jak można zerwać małżeństwo w kościele katolickim?

Saturday, September 6th, 2008

W dzisiejszych czasach spora część małżeństw, Jakim ślubowanie kościelne okazało się nieporozumieniem, stara się uregulować swą sytuację prawną. Nowożeńcy nie wiedzą jednak, gdzie zacząć taki cykl i jak to przebiega.
W kościele katolickim nie udziela się rozwodów, jednak w wybranych sprawach możliwe jest stwierdzenie nieważności małżeństwa lub dyspensa. O dyspensę trzeba się ubiegać, jeśli po ślubie nie zrealizowano małżeństwa oraz istnieje znacząca przyczyna do jej udzielenia np. żona po weselu stwierdziła, iż kocha innego, a za mąż poszła tylko po to, aby dać nazwisko dziecku. Aby zaś stwierdzić nieważność małżeństwa, powinna być jedna z przyczyn uzgodnionych przez prawo kanoniczne.

  1. wady zgody małżeńskiej, niemożliwość do rozpoczęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej, umyślne wprowadzenie w błąd
  2. przeszkody małżeńskie, przeciwna wiara małżonków, niemożność płciowa, zatajony już związek, uprowadzenie, pokrewieństwo.
  3. nie zachowanie formy zawarcia małżeństwa, niedotrzymanie ustalonej procedury przy zawieraniu małżeństwa. Przykładem może być sytuacja, jeśli kapłan nie miała upoważnienia do asystowania przy ślubie w kościele garnizonowym.

Tradycyjnym powodem nieważności małżeństwa jest niezdolność do podjęcia ważnych obowiązków małżeńskich.. Niezdolny do małżeństwa może być mąż albo żonadotknięci schorzeniami psychicznymi (uzależnienie od pornografii, oziębłość). Niezdolny do małżeństwa może być także nałogowiec ćpun. Ważną przyczyną, dla której małżonek może być psychicznie i osobowościowo niezdolny do małżeństwa jest niedojrzałość emocjonalna. Też ważną przyczyną, dla której nowożeńcy starają się o unieważnienie małżeństwa jest składanie fałszywej przysięgi małżeńskiej.
Rozprawy małżeńskie rozpatrują Sądy Biskupie, które są przy większej diecezji. Na samym początku trzeba udać się do proboszcza w swojej parafii i sporządzić skargę powodową (odpowiednik pozwu w Sądzie Cywilnym). Skarga taka powinna przedstawiać: okresu znajomości przedślubnej narzeczonych, ich rodzin, nietypowych sytuacji zaistniałych przed małżeństwem, na weselu i po zawarciu ślubu. Do skargi dołaćzyć zaświadczenie ślubu katolickiego i wyrok rozwodowy, jeśli taki jest, należy podać 3 - 4 świadków i dołączyć zaświadczenia chrztu oraz bierzmowania.
Po wysłaniu skargi powodowej odbywają się wysłuchania małżonków oraz świadków. Każdy jest wysłuchiwany osobno oraz w odmiennym terminie, w obecności Trybunału: Sędziego i Notariusza. Na sprawie obecny jest Obrońca Węzła Małżeńskiego oraz Adwokat Kościelny. Sprawa zakończy się wydaniem wyroku przez Sąd I Instancji. Gdy zostanie zatwierdzona nieważność małżeństwa, akta przesłane są do Trybunału II Instancji. Dwa zgodne wyroki oznaczają, iż małżeństwo było zawarte niezgodnie z prawem kanonicznym, którego podstawą prawną jest Kodeks Prawa Kanonicznego z 1983 roku.

Kasa, kasa… dużo kasy!

Thursday, August 21st, 2008

Marzą o tym setki tysięcy, ale bramę raju przekraczają wybrańcy. Oszołomieni zachłystują się zakupami, zaczynają od samochodu i domu. Niespodziewane fortuny rozbijają najtrwalsze rodziny. Boją się ujawnić… milionerzy z Lotto
! Już przy czwartym trafieniu serce zaczyna bić jak szalone, a tu - o rany! - masz piątkę, aż wreszcie… ręce zaczynają Ci drżeć… sprawdzasz ostatni numer i… opierasz się delikatnie o ścianę punktu kolektury. Stało się! Marzyłeś o tym od wielu lat, śniłeś jadąc w zamyśleniu autobusem, wyobrażałeś siebie w nowej roli setki razy, aż wreszcie twój sen spełnił się… masz “szóstkę”!
Jeszcze wczoraj wiedziałeś, że Twoje szanse na wygraną w Lotto są jak jeden do trzynastu milionów, ale to nie ma znaczenia. Precz z matematyką i bezlitosnym dla graczy rachunkiem prawdopodobieństwa! Miałeś szczęście i teraz tylko to się liczy. Dobrze, że jesteś jedyną osobą, do której trafi kumulacja Lotto
- równe dziesięć milionów złotych bez jakichś groszy… dosłownie groszy, bo co to teraz dla Ciebie znaczy trzysta tysięcy złotych?! Śmiejesz się, gdyż to jest kwota, za którą w przyszłym tygodniu kupujesz samochód. Bez jakieś przesady, żadne tam “S-klasy” czy szpanerskie porsche, ale skromnie - dobry niemiecki samochód z pełnym wyposażeniem, o którym znajomi powiedzą, że jest “wypasiony”. Tak, stać Ciebie na “full-wypas”, a to dopiero początek zabawy! Uśmiechasz się, bo przypominasz sobie niedawne wyliczenia robione na serwetce w kuchni… ot tak, z nudów. Bo przecież właśnie zacząłeś pracę, rodzice gratulowali, mówili z dumą, że masz dobre zarobki. Szanse awansu jakieś są, więc i pensyjka Ci może wzrośnie. Napisałeś sobie na serwetce, ile będziesz zarabiał… pamiętasz? A potem zaczęło się “odliczanie”. Tyle na jedzenie, tyle na spłatę raty kredytu, tyle na opłaty, rachunek za komórkę (co za zdzierstwo!), a więc miesięcznie możesz zaoszczędzić… czujesz się, jakby ktoś wylał Ci kubeł zimnej wody na głowę. Do przyzwoitych pieniędzy oszczędzając i rzetelnie pracując “na etacie” dojdziesz po około 500 latach. Wtedy czułeś się oszukany, miałeś pretensję do całego świata, a dziś… proszę bardzo! Nie przeszkadza Ci to, że bez wysiłku wkraczasz do elity finansowej Polski. Może przesadzam, bo dla prawdziwej elity “dziesięć baniek” to pusty śmiech, ale - powiedzmy - należysz teraz do tych “trochę zamożniejszych”.

Czy zmiana prawa korzystniejsza dla klientów biur podróży?

Wednesday, August 6th, 2008

Czy w aktualnym okresie turystycznym poprawi się zakres ofert biur turystycznych?
Już dotychczas klienci agencji turystycznych mają problem z dochodzeniem własnych praw. Projekt ustawy Ministerstwa Sportu i Turystyki jeszcze więcej pogorszy ich szanse. Trwają prace przygotowawcze nad nowelizacją prawa o firmach turystycznych.
Lecz jak wynika z badania branży, duża część usług nie spełnia oczekiwań turystów. Zamiast spokojnego wypoczynku, klienci spotykają się na miejscu z innym stanem niż obiecywano im w biurach turystycznych. Nie rzadko nie mogąc dojść do porozumienia i pomoc musi zapewnić im adwokaci aby dochodzić swoich praw na drodze sądowej.
Ministerstwo Gospodarki i Pracy planuje kolejną zmianę prawa o usługach turystycznych. Jednak w związku z informacjami, jakie przychodzą od środowiska turystycznego Departament Turystyki wychodzi z inicjatywą szerszej dyskusji na ten temat.
Dlatego skontaktowano się z ponad 20 stowarzyszeniami i organizacjami związanymi z turystyką. Przesłano oficjalne listy, prosząc o wstępne propozycje wniosków i pomysłów nowelizacji prawa o usługach turystycznych - informuje Sławomir Skrzydlewski z Departamentu Turystyki.
Pisma przesłane zostały także do Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, Krajowej Rady Izb Turystyki w Polsce i Polskiej Izby Turystyki. Jak odebrała to turystyka ? Termin nadsyłania ewentualnych wniosków minął już ponad dwa tygodnie temu, a wniosków wpłynęło tylko kilka. Nadal oczekujemy na opinie i pomysły środowiska turystycznego Sprawa jest nadal aktualna i ważna, dlatego namawiamy do kontaktu z nami - mówi Skrzydlewski.
Przewidywana nowelizacja miałaby dotyczyć m.in. szarej strefy oraz problemów powstałych z powodu wejścia w życie ustawy o swobodzie gospodarczej. Departament Turystyki, przy projektowaniu wstępnego dokumentu, zamierza wziąć pod uwagę propozycje nadchodzące z branży turystycznej. Treść tego dokumentu zostanie dalej poddana pod dyskusję - początkiem miesiąca planowane są konsultacje Departamentu Turystyki z firmami branży turystycznej, a dalej z urzędami wojewódzkimi.


Resources | Link Exchange | Links | Zakupy USA | Linki bezpośrednie | Ogłoszenia | Agencja reklamowa | Reklama druk | Wczasy wakacje | katalog sklepów | Aranżacja wnętrz | Pisanie tekstów | Ubezpieczenia w Chicago
Text of songs - Famous quotes - lpg umrüstung und gasanlagen - Pokrycia dachowe - reklama w internecie - polen kanu - Dance Music - Curriculum vitae - kanutouren - Text of lyrics - Quote wanted - Text of songs - City of cite - Best lyrics - Your songs